16 odsłon historii Ewy – 16 dni Przeciwdziałania Przemocy ze względu na płeć

Kolejne 16 dni Przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć. Z tej okazji włączając się (na co dzień) też opiszemy 16 historii. Będzie to historia Ewy w 16 odsłonach. Nie chcemy, żeby nasze bohaterki zostały rozpoznane. Dziś historia nr 1. Ewa miała 21 lat gdy skoczyła z 11 piętra wieżowca. Zostawiła 3 letniego syna, rodziców i brata. Tak bardzo się bała, że na dzień przed I rozprawą o rozwód , wyskoczyła. Sprawa o doprowadzenie do śmierci poprzez przemoc trwa od 2015 roku. Rodzice Ewy nie spotykają się z wnukiem a urlop spędzają w sądzie. Kolejne rozprawy już 2017 a pewnie i 2018. Mąż ma trzecią żonę. Ewa była druga. Sędzia pyta czemu się tak bała? Dlaczego tego nie zgłaszała? Bała się. Mąż biegał ze strzelbą po domu. Groził, jednak nie strzelał do niej. Krzyczał, że nigdy od niego nie odejdzie, wyzywał, groził, że zabierze dziecko, nasyłał detektywów, straszył, że zabije jej rodziców, babcię, brata.

Pierwsza żona miała 19 lat i 3 miesięcznego synka, kiedy uciekła i zażądała rozwodu.

On w sądzie spokojny, dwie kancelarie prawne z Warszawy. Rodzice…cóż nie mają córki i wnuka. Sędzia nadal pytał, czemu nie zgłaszała? To co przeżyła Ewa to horror.  Kiedyś będzie wyrok? Ewy już nie ma.