16 odsłon historii Ewy – 16 dni Przeciwdziałania Przemocy ze względu na płeć nr 3

Kolejne 16 dni Przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć. Z tej okazji włączając się (na co dzień) też opiszemy 16 historii. Będzie to historia Ewy w 16 odsłonach. Nie chcemy, żeby nasze bohaterki zostały rozpoznane. Dziś historia nr 3. Ewę poznajemy w listopadzie 2015 roku. Osoba stosująca przemoc wobec niej i jej córki, ma za sobą dwa wyroki, które skazały osoby stosującej przemoc. Powinna być bezpieczna. Wyrok numer dwa nie był wykonany. Ewa nie wiedziała, dlaczego. Nie miała dostępu do akt sprawy. Nie była oskarżycielką posiłkową. Nie znała swoich praw. Nie wiedziała co może. Była tylko pokrzywdzoną. Nie miała prawa do postanowienia. Wyrok skazujący zapadł we wrześniu 2015 roku. Pomagałyśmy Ewie wyjaśnić, dlaczego wyrok pół roku bezwzględnego więzienia nie jest wykonany. Po wielu pismach dowiedziałyśmy się, że jest rozprawa apelacyjna. Byłyśmy na niej. Podtrzymanie wyroku skazującego. To styczeń 2016. Kiedy wykonanie. Nie wiadomo. Pisma. Nerwy Ewy i jej dziecka. Luty 2016 jest osadzenie. Pół roku spokoju. Ewa wnosi sprawę o eksmisję. My wnosimy zawiadomienie do prokuratury z art. 207. Sprawy się toczą czy to przed sądem czy to w prokuraturze. W sprawie karnej jest wyrok, ale jest też apelacja. Kiedy wyrok zostanie wykonany nie wiadomo. Osoba stosująca przemoc jest już wolna. Przemoc trwa. Ewa i dziecko boją się nadal. Sprawa o eksmisję bez wyroku. Rozprawa w grudniu 2016. Może ostatnia. Ewa i dziecko się boją. Nie mogą spać przez nocne awantury. Nie wiedzą co je czeka kiedy wracają do domu. Nie wiedzą czy znowu będą obrzucone ostrymi przedmiotami. Czekają na spokój. Boją się. Nie zostawimy ich. Piszemy, zawiadamiamy, prosimy o pomoc. Jednak wszystko trwa. A one mają już dosyć. Bo nie są wpuszczane do domu a teraz jest zimno. Historia Ewy i jej dziecka trwa. Już druga rocznica 16 dni nie zmienia życia Ewy na lepsze. Czy nie będzie trzeciej rocznicy?