16 odsłon historii Ewy – 16 dni Przeciwdziałania Przemocy ze względu na płeć nr 10

Kolejne 16 dni Przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć. Z tej okazji włączając się (na co dzień) też opiszemy 16 historii. Będzie to historia Ewy w 16 odsłonach. Nie chcemy, żeby nasze bohaterki zostały rozpoznane. Dziś historia nr 10. Ewa odeszła wraz z córką. Nie odeszła tylko uciekła. Poszła mieszkać do Ośrodka dla Ofiar Przemocy. Ofiara ucieka, nie zabiera wiele, bo nie ma jak. Ewa chciała, żeby jej najmłodsze dziecko wychowało się bez przemocy. Dwoje starszych już było pełnoletnie. Wniosła sprawę o rozwód. Nie wiedziała jakie ma prawa. Zadzwoniła do nas z prośbą o pomoc z Ośrodka. Ewa podjęła starania o mieszkanie socjalne, bo nie miała dokąd wrócić. Zaczęłyśmy ją wspierać w działaniach. Nie było to łatwe, bo rozmowy z urzędnikami długo trwały. Nie tylko rozmowy, ale też pisanie pism, tłumaczenie o co chodzi. Udało się. Ewa pojechała po rzeczy do mieszkania byłego męża. Policja nie przyjechała. Pracownik opieki społecznej nie przyszedł. Ewa została pobita. Poszła do lekarza. Wniosłyśmy sprawę do prokuratury. Została umorzona, bo biegły stwierdził, że mogła zostać pobita, ale zranienia mogły powstać przy wynoszeniu przez Ewę szafy trzydrzwiowej. Ewa jest drobną kobietą, szczupłą, nie dałaby rady znieść sama szafy z parteru. Były mąż sprzedał lektury szkolne córki, drukarkę, komputer, bo to alkoholik. Jednak to Ewa w ocenie społecznej jest złą osobą. Ewa wniosła sprawę o rozwód, a on pomagał przy budowie kościoła. Jednak Ewa nie chciała patrzeć w przeszłość, chciała żyć z córką w spokoju. Okazało się, że jest poważnie chora. Ewa zaczęła leczenie, choroba cały czas się posuwa. Ewa musiała zmienić mieszkanie na inne, bo nie dawała rady wchodzić po schodach. Ewa walczy nadal, tym razem z chorobą. Wychowuje córkę, bo ona nie jest pełnoletnia. Życie toczy się nadal. Ewa potrzebuje pieniędzy na leki, jedzenie, nie może pracować, bo jej choroba na to nie pozwala. Rokowania nie są dobre. Gdybyście chcieli jej pomóc to skontaktujcie się z nami potrzeba jej wszystkiego czyli jedzenia, środków czystości, ubrań dla córki itd.