Takie dzieci
Dodane przez Victoria dnia Czerwiec 28 2016 09:28:54
Wakacje, gdzieś w odległej galaktyce czyli na Podkarpaciu. Kobieta idzie do biblioteki dla dzieci z publikacją "Będę świadkiem w sądzie" . Pyta czy może zostawić do zabierania przez wypożyczających. Słyszy " do nas takie dzieci nie przychodzą". Takie czyli jakie? A było to w Rzeszowie.
Rozszerzona zawartość newsa
Wakacje, gdzieś w odległej galaktyce czyli na Podkarpaciu. Kobieta idzie do biblioteki dla dzieci z publikacją "Będę świadkiem w sądzie" . Pyta czy może zostawić do zabierania przez wypożyczających. Słyszy " do nas takie dzieci nie przychodzą". Takie czyli jakie? A było to w Rzeszowie.
Było gorąco, biblioteka pusta, bibliotekarka stwierdziła, że " takie dzieci" nie pożyczają w tej bibliotece książek. Nie zrażona zadaję pytanie: "A jakie to dziec chodzą do sądu?". Pani odpowiada, że no... One tu nie przychodzą. Informuję spokojnie, że dzieci są wysłuchiwane przez sądy w sprawach o rozwód, przemoc itd. Staram się tłumaczyć dalej, że dzieci powinny znać swoje prawa. Nie powinny się bać sądu, że nie mają nigdzie napisu, że w ich życiu dzieją się rzeczy, w których sąd jest obecny np. sporne kontakty z jednym z rodziców czy też rodzic stosujący przemoc. Mówię, że mają prawo do informacji.
Czy przekonałam bibliotekarkę? Czy wyrzuciła publikacje po moim wyjściu? Sprawdzę. Nie podam gdzie miało miejsce to zdarzenie. Było to miasto wojewódzkie Rzeszów.
Dla tych co się nie boją w Bibliotece Publicznej w Rzeszowie przy ulicy Dąbrowskiego, wypożyczalnia główna znajdują się także te publikacje oraz wydane przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Gdzie na półce ogólnie dostępnej, tzw. bookcrossingowej.